Ponieważ szczenię w domu to dość spore wyzwanie (zwłaszcza jeśli jest to szczenię springer spaniela w połączeniu z szalonym goldenem i leciwym, acz młodym duchem foksem... drżyjcie miłośnicy zadbanych ogrodów, zwolennicy wysprzątanych wnętrz miejcie się na baczności!) nasz blog (podobnie jak i wnętrza ;)) wymaga odświeżenia. Czas na porządki jesienne!
Na początek kilka zdjęć.
Czy podobieństwo nie jest uderzające?
P.S.
Ostatnie miesiące Tibi spędziła nie tylko na przekopywaniu ogródka i dokuczaniu Molowi i Sarze - czasami łaskawie zgadzała się na małą sesję treningową, a nawet udział w filmie :) oto dowody - artykuł
(dziękujemy Tamaam Team za możliwość wykorzystania zdjęcia i artykułu :))




